Większość ludzi, spłacając ostatnią ratę kredytu gotówkowego, odkłada umowę do szuflady i o niej zapomina. Temat zamknięty, sprawa załatwiona. Tymczasem to właśnie ten moment, zaraz po spłacie, bywa najważniejszy w całej historii kredytu. Jeśli Twoja umowa zawierała błędy, masz dokładnie 12 miesięcy od dnia jej wykonania, żeby odzyskać zapłacone odsetki i inne koszty. Po tym terminie prawo to przepada bezpowrotnie.
Czym jest Sankcja Kredytu Darmowego?
Sankcja Kredytu Darmowego (SKD) to rozwiązanie przewidziane w ustawie o kredycie konsumenckim. Działa na prostej zasadzie: jeśli bank naruszył swoje obowiązki informacyjne przy zawieraniu umowy, kredytobiorca może zostać zwolniony z obowiązku zapłaty odsetek i innych kosztów kredytu. W praktyce oznacza to oddanie bankowi wyłącznie pożyczonego kapitału, bez żadnych dodatkowych opłat. Przy kredytach na kilkadziesiąt tysięcy złotych różnica potrafi sięgać kilku, a nawet kilkunastu tysięcy złotych.
Dlaczego termin 12 miesięcy jest kluczowy?
Większość osób, które spłaciły kredyt, nie wie, że ten zegar w ogóle tyka. Przepisy dają prawo do złożenia oświadczenia o skorzystaniu z Sankcji Kredytu Darmowego właśnie w ciągu roku od wykonania umowy, czyli od dnia spłaty ostatniej raty. Jeśli ten termin minie, nawet najbardziej oczywisty błąd banku przestaje mieć znaczenie, bo prawo do jego podniesienia wygasa.
Dlatego jeśli spłaciłeś kredyt gotówkowy w ciągu ostatniego roku, warto sprawdzić swoją umowę od razu, zanim ten czas minie bezpowrotnie.
Jakie błędy w umowie dają podstawę do SKD?
Przepisy nakładają na banki konkretne obowiązki informacyjne. Umowa kredytowa musi jasno przedstawiać koszty kredytu, RRSO, wysokość prowizji, oprocentowanie oraz zasady spłaty. W praktyce wiele umów zawiera nieprawidłowości właśnie w tych miejscach: błędnie wyliczone RRSO, niejasno przedstawioną prowizję, albo brak wymaganych informacji o całkowitym koszcie kredytu.
Sam fakt, że bank udzielił kredytu i wszystko przebiegło bez problemów ze spłatą, nie oznacza, że umowa została przygotowana prawidłowo. To dwie zupełnie różne sprawy: spłacanie rat i poprawność dokumentu, który podpisałeś.
Co zrobić, jeśli jeszcze nie minął rok od spłaty?
Najważniejsze to nie zakładać z góry, że sprawa jest zamknięta. Każda umowa jest inna, decyduje jej konkretna treść, rodzaj kredytu i data zawarcia. Dopiero szczegółowa analiza dokumentu pozwala ocenić, czy w Twoim przypadku mogą istnieć podstawy do działania.
Jeśli od spłaty Twojego kredytu nie minęło jeszcze 12 miesięcy, to dobry moment, żeby sprawdzić umowę, zanim stracisz tę możliwość.
Skontaktuj się z nami, przeanalizujemy Twoją umowę i powiemy wprost, czy warto iść dalej.
Autor: Łukasz Żywicki
dyr Regionu DM LEX sp. z o.o.
i twórca portalu prawobezobaw.pl/
Specjalista ds. Sankcji Kredytu Darmowego i Prawa Konsumenckiego











