Świadczenie wspierające odwołanie od niekorzystnej decyzji czy złożenie wniosku ponownie? Otrzymanie decyzji ustalającej zbyt niski poziom potrzeby wsparcia często rodzi to właśnie pytanie: czy warto odwołać się od razu, czy lepiej poczekać kilka miesięcy i ponownie wystąpić o ustalenie punktów?
W praktyce odpowiedź zależy od tego, czy obecna decyzja nie odzwierciedla rzeczywistego funkcjonowania osoby z niepełnosprawnością, czy też od czasu wydania decyzji rzeczywiście nastąpiło pogorszenie jej stanu.
Świadczenie wspierające, odwołanie: kiedy warto działać od razu?
Decyzję wojewódzkiego zespołu do spraw orzekania o niepełnosprawności (WZON) można zakwestionować. Jeżeli nie zgadzamy się z ustalonym poziomem potrzeby wsparcia, mamy 14 dni od doręczenia decyzji na złożenie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Dopiero decyzja WZON, która stanie się ostateczna, pozwala przejść do drugiego etapu – złożenia wniosku o świadczenie wspierające w ZUS.
To oznacza, że pozostawienie niekorzystnej decyzji bez reakcji może być bardzo kosztowne. Jeżeli przyznano np. 65 punktów, a rzeczywiste potrzeby osoby wskazują na znacznie wyższy poziom wsparcia, czekanie kilka miesięcy nie daje gwarancji, że kolejna ocena będzie korzystniejsza.
Co więcej, samo przekonanie, że „za kilka miesięcy będzie gorzej”, nie zastępuje prawidłowego wykazania potrzeb występujących już obecnie. Jeżeli problemem jest to, że podczas oceny nie uwzględniono istotnych ograniczeń, pominięto określone czynności dnia codziennego, błędnie oceniono częstotliwość pomocy albo osoba podczas komisji funkcjonowała lepiej niż zwykle – odwołanie może być właściwszym rozwiązaniem niż czekanie.
Kiedy ponowne wystąpienie może mieć sens?
Inaczej wygląda sytuacja, gdy po wydaniu decyzji rzeczywiście nastąpiło pogorszenie funkcjonowania. Jeżeli stan zdrowia lub samodzielność osoby zmieniły się w sposób istotny, a nowe okoliczności można udokumentować, ponowna ocena poziomu potrzeby wsparcia może być uzasadniona.
Nie należy jednak traktować ponownego wniosku jako prostego sposobu na „ominięcie” niekorzystnej decyzji. Jeżeli przyczyna niskiej punktacji istniała już w chwili pierwszej oceny, a problem polegał przede wszystkim na błędnej ocenie sytuacji, odwołanie jest co do zasady bardziej logiczną drogą.
Najważniejsze są nie diagnozy, lecz właściwa analiza sytuacji i rzeczywiste potrzeby
W postępowaniu dotyczącym świadczenia wspierającego kluczowe znaczenie ma ustalenie poziomu potrzeby wsparcia, a nie samo występowanie określonej choroby czy posiadanie określonego stopnia niepełnosprawności. Dopiero decyzja WZON określająca liczbę punktów stanowi podstawę do ubiegania się o świadczenie w ZUS.
Dlatego przy analizie decyzji warto sprawdzić przede wszystkim, jak oceniono poszczególne czynności i jak komisja uzasadniła przyznaną liczbę punktów. Należy porównać tę ocenę z rzeczywistym funkcjonowaniem osoby: przemieszczaniem się, komunikowaniem, wykonywaniem czynności higienicznych, przygotowywaniem posiłków, korzystaniem z leczenia, prowadzeniem gospodarstwa domowego czy koniecznością stałej lub regularnej pomocy drugiej osoby.
Odwołanie czy czekanie?
Czekanie może być uzasadnione przede wszystkim wtedy, gdy nastąpiła rzeczywista zmiana sytuacji, której nie można było wykazać w poprzednim postępowaniu.
Warto również pamiętać, że po uzyskaniu ostatecznej decyzji WZON są określone terminy na złożenie wniosku do ZUS. ZUS wskazuje, że złożenie wniosku w ciągu 3 miesięcy od wydania ostatecznej decyzji WZON pozwala uzyskać świadczenie z wyrównaniem od dnia, od którego przyznano uprawniający poziom punktów; późniejsze złożenie wniosku oznacza co do zasady ustalenie prawa od miesiąca złożenia wniosku.
Wniosek
Nie warto automatycznie rezygnować z odwołania tylko dlatego, że „można spróbować ponownie za kilka miesięcy”. Jeżeli obecna decyzja nie odpowiada rzeczywistemu poziomowi potrzeb, pierwszym krokiem powinno być dokładne przeanalizowanie decyzji, uzasadnienia oraz sposobu oceny poszczególnych czynności.
Czy można to zrobić samemu? Co do zasady tak.
Jednak co do właściwej analizy, ewentualnych błędów w pierwszym postępowaniu warto skorzystać z oceny osób czy instytucji które robią to na co dzień i mają duże doświadczenie w tym temacie. Gra toczy się czasami o tysiące złotych więc warto podjąć najlepszą możliwą decyzję.
Odwołanie ma sens wtedy, gdy można wskazać konkretne błędy lub pominięcia w ocenie. Ponowny wniosek ma większe uzasadnienie wtedy, gdy później rzeczywiście nastąpiła istotna zmiana funkcjonowania.
Najważniejsze jest więc nie pytanie „odwołać się czy czekać?”, lecz: „czy obecna decyzja prawidłowo opisuje i ocenia rzeczywiste potrzeby tej osoby?” Jeżeli odpowiedź brzmi „nie” – nie warto bezczynnie czekać na upływ czasu.
Uwaga praktyczna: termin 14 dni jest kluczowy. W przypadku konkretnej decyzji warto najpierw sprawdzić datę jej doręczenia i dokładnie przeanalizować uzasadnienie oraz przyznane punkty, zanim podejmie się decyzję o dalszym postępowaniu.
Autor: Jarosław Marek
Dyrektor Zarządzający DMLex
Czytaj również – Świadczenie Wspierające punkty











