58 czy 82 punkty? Historia, która pokazuje, dlaczego przy świadczeniu wspierającym liczy się prawidłowa ocena codziennego funkcjonowania

utworzone przez Jarosław Marek ekspert DMLex | 14 wrz, 26 | Świadczenie Wspierające

Świadczenie wspierające nie jest przyznawane za samą diagnozę, posiadany stopień niepełnosprawności czy jednostkę chorobową. Kluczowe znaczenie ma rzeczywisty poziom potrzeby wsparcia w codziennym funkcjonowaniu. Dlatego sposób przedstawienia swojej sytuacji podczas postępowania przed WZON może mieć ogromne znaczenie.

Potwierdza to przypadek naszego klienta.

Świadczenie wspierające: od 58 do 82 punktów

Klient samodzielnie złożył wniosek o ustalenie poziomu potrzeby wsparcia w połowie 2024 roku. W przekonaniu, że wystarczy przedstawić posiadaną dokumentację medyczną i opisać swoją sytuację w sposób ogólny. Nie wskazał jednak wielu istotnych ograniczeń występujących w jego codziennym życiu.

Postępowanie trwało długo. Decyzja WZON została wydana dopiero we wrześniu 2025 roku. Przyznano 58 punktów.

Problem był fundamentalny – przy takiej liczbie punktów klient nie osiągnął poziomu uprawniającego do świadczenia wspierającego. Obecnie świadczenie przysługuje osobom, którym ustalono poziom potrzeby wsparcia od 70 do 100 punktów.

Klient stracił więc nie tylko czas, ale również możliwość uzyskania świadczenia w okresie, w którym jego potrzeby wsparcia były realne.

Nie chodziło wyłącznie o pogorszenie stanu zdrowia

Po ponownej analizie sytuacji klienta przeprowadzonej z udziałem profesjonalnego pełnomocnika okazało się, że w pierwszym postępowaniu nie zostały właściwie przedstawione wszystkie ograniczenia dotyczące codziennego funkcjonowania.

To niezwykle istotne.

W postępowaniu dotyczącym poziomu potrzeby wsparcia analizuje się m.in. ograniczenie lub utratę autonomii fizycznej, psychicznej, intelektualnej czy sensorycznej w wykonywaniu czynności związanych z codziennym funkcjonowaniem. Ocena opiera się m.in. na wywiadzie, obserwacji i ocenie funkcjonowania osoby.

Dlatego samo stwierdzenie: „mam chorobę X” może być niewystarczające.

Znacznie ważniejsze jest pokazanie:

  • co konkretnie osoba może lub czego nie może zrobić,
  • jak często potrzebuje pomocy,
  • w jakich sytuacjach jest niesamodzielna,
  • jakie konsekwencje powodują jej ograniczenia.

Profesjonalna analiza zmieniła obraz sprawy

Po przeanalizowaniu wcześniejszej dokumentacji wskazano pominięte wcześniej elementy funkcjonowania oraz krytyczne błędy w przedstawieniu sytuacji klienta.

Jednocześnie nastąpiło pogorszenie stanu zdrowia, które pozwoliło na ponowne wystąpienie o ustalenie poziomu potrzeby wsparcia.

Tym razem sytuacja została przedstawiona znacznie dokładniej – z uwzględnieniem rzeczywistych problemów występujących w codziennych czynnościach.

Efekt? Marzec 2026 r. – 82 punkty.

To różnica aż 24 punktów.

I nie jest to jedynie różnica statystyczna. Przedział 80–84 punktów wiąże się obecnie ze świadczeniem wspierającym w wysokości 80% renty socjalnej, tj. 1 582,79 zł co miesiąc.

Najważniejsza lekcja

Ten przypadek pokazuje, że przy świadczeniu wspierającym nie wystarczy posiadać dokumentację medyczną.

Trzeba jeszcze prawidłowo przedstawić, jak niepełnosprawność wpływa na życie konkretnej osoby.

Nie należy minimalizować problemów, mówić: „jakoś sobie radzę” ani koncentrować się wyłącznie na diagnozie. Podczas oceny warto precyzyjnie przedstawić wszystkie rzeczywiste ograniczenia – również te, które dla samej osoby mogą wydawać się „normalnością”, ponieważ żyje z nimi od wielu lat.

58 punktów nie zawsze oznacza, że potrzeba wsparcia rzeczywiście wynosi 58 punktów. Czasami oznacza, że sytuacja osoby nie została właściwie przedstawiona i oceniona.

Dlatego przed złożeniem wniosku, a szczególnie przed podjęciem decyzji o rezygnacji z dalszego działania po niekorzystnym wyniku, warto przeprowadzić indywidualną analizę decyzji, dokumentacji i rzeczywistego funkcjonowania osoby z niepełnosprawnością.

Dlatego analizujemy nie tylko dokumenty. Analizujemy rzeczywiste potrzeby człowieka.

Jeśli otrzymałeś decyzję WZON z liczbą punktów niższą, niż się spodziewałeś, nie oznacza to automatycznie, że Twoja sytuacja nie kwalifikuje się do świadczenia wspierającego. Jak pokazuje ta historia, kluczowe znaczenie ma sposób przedstawienia codziennego funkcjonowania, a nie sama diagnoza medyczna. Warto skonsultować swoją sprawę z profesjonalistą jeszcze przed upływem terminu na odwołanie, zamiast rezygnować z dalszego działania po niekorzystnym wyniku.

Każda sprawa dotycząca poziomu potrzeby wsparcia jest inna, dlatego warto pamiętać, że decyzja WZON nie musi być ostateczna. Termin na złożenie odwołania jest ograniczony, więc im szybciej sprawa zostanie przeanalizowana przez osobę znającą specyfikę tych postępowań, tym większa szansa na skuteczne działanie jeszcze przed jego upływem.

Autor: Jarosław Marek
Dyrektor Zarządzający DMLex


Zapomniani bohaterowie: Brak wyroku to nie koniec drogi. Zadośćuczynienie za śmierć bliskiego w zasadzce aparatu bezpieczeństwa

Zapomniani bohaterowie: Brak wyroku to nie koniec drogi. Zadośćuczynienie za śmierć bliskiego w zasadzce aparatu bezpieczeństwa

Zadośćuczynienie za represje PRL bez wyroku sądowego to temat, o którym wiele rodzin nie wie, że w ogóle mogą się starać. Okres 1944–1989 w historii Polski to czas, w którym dochodziło do sytuacji dziś wręcz niewyobrażalnych. Dla żołnierzy Armii Krajowej oraz innych...

czytaj dalej

Kontakt z nami

DM LEX Sp. z o.o.

Adres:
ul. Powstańców Styczniowych 3/43
62 – 510 Konin

Numer telefonu:
+48 537 900 009

E-mail:
kontakt@dmlex.pl